Tre Valli Varesine było moim ostatnim startem sezonu. W jeździe na czas wygrałam w kategorii wiekowej i byłam 2. w open.
Wyścig nie był łatwy. Przez całą trasę walczyłam z problemami żołądkowymi. Do tego na bufecie wypadł mi telefon z tylnej kieszeni, więc musiałam się zatrzymać, podnieść go i gonić grupę. Ostatecznie utrzymałam się w pierwszej grupie, ale na ostatnim kilometrze zabrakło mi sił do walki. Mimo wszystko jestem bardzo zadowolona z 2. miejsca w kategorii i kwalifikacji na mistrzostwa świata 2024. Wreszcie czas na odpoczynek.




