Wszystkie albumy

ZernezWyścigi

Engadin Radmarathon 2015

6 zdjęć

Udało mi się ukończyć Engadin Radmarathon na długim dystansie: 211 km i 3800 m pod górę. Wyrobiłam się poniżej 9 godzin (8:57), a bałam się, że ta trasa zajmie mi 11 godzin.

Przejazd był dla mnie wyjątkowo trudny przez mało tlenu na dużej wysokości. Do małego, historycznego miasteczka Zuoz we wschodniej Szwajcarii przyjechaliśmy już w piątek po południu i dwie noce spaliśmy na wysokości 1716 m. W sobotę czułam się kiepsko i walczyłam z zawrotami głowy. Na krótkiej przejażdżce okazało się, że każdy wysiłek kosztuje mnie znacznie więcej energii. Miałam czarne myśli przed wyścigiem.

Dlatego bardzo się cieszę, że dojechałam do mety. Ostatni podjazd zrobiłam wyłącznie siłą woli. Nogi chciały się zbuntować, ale udało mi się utrzymać je w ruchu.